A A A

JESTEM SAMOLUBEM, CZYLI O POTRZEBIE USPOŁECZNIENIA

Dziecko roczne, półtoraroczne nie ma poczucia własności. Wszystko, co w polu widzenia, jest jego, i z wszystkiego też łatwo zrezygnuje. Jego uwaga łatwo biegnie ku coraz nowym rzeczom i zjawiskom, nie zatrzymując się dłużej na jednym. To się zmienia, w miarę jak dziecko podrasta. Mniej więcej pod koniec drugiego roku życia dziecko zaczyna bronić swojej własności, nie chce jej z nikim dzielić, zaczyna przejawiać egoizm, który na ogół w trzecim roku życia osiąga swój punkt szczytowy.